Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Piątek, 3 września 2021

Wywiad Prezydenta RP dla TVP3 Kraków [CAŁOŚĆ]

Prezydnet siedzi na przeciwko dziennikarza, obok polska flaga   |   Rozmowa Prezydenta RP Andrzeja Dudy z TVP3 Kraków Rozmowa Prezydenta RP Andrzeja Dudy z TVP3 Kraków
Jacek Bańka, dzień dobry. Dzisiaj program prosto z Krynicy, gdzie kończy się właśnie konferencja poświęcona cyberbezpieczeństwu, Cybersec. Mam zaszczyt powitać gościa programu, którym dzisiaj jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Pan Andrzej Duda. Dzień dobry, Panie Prezydencie.
Dzień dobry, Panie Redaktorze. Witam także naszych widzów.
 
Panie Prezydencie, w Krynicy zapowiada Pan system zachęt dla młodych adeptów z branży IT, którzy mogliby zasilić Wojska Obrony Cyberprzestrzeni. Jakie to będą zachęty i kiedy młodzi specjaliści z branży IT mogliby zasilić te wojska?
Pewne zachęty już zostały stworzone poprzez rozporządzenie wydane w 2020 roku, które umożliwia dodatki specjalne w tym zakresie. Nie oszukujmy się – mówiłem to zresztą wprost w czasie swojego wystąpienia – sektor prywatny, czyli komercyjny, jest w stanie płacić nieporównywalnie większe pieniądze, niż ma to miejsce w przypadku budżetu państwa, a więc instytucji, które są tzw. budżetówką. Tak też jest z wojskiem, i w związku z tym pensje wojskowe nie mogą po prostu konkurować z sektorem prywatnym IT.
 
Dlatego konieczne jest opracowanie dodatkowego systemu zachęt, m.in. właśnie dodatków, które umożliwią przejście z sektora prywatnego – czy też przyciągnięcie wprost do wojska – najzdolniejszych absolwentów uczelni, właśnie po kierunkach związanych z cyberbezpieczeństwem, informatyką itd. Musimy nad tym pracować.
 
Oczywiście pewnie nigdy nie prześcigniemy najsilniejszego sektora prywatnego. Państwa na świecie generalnie nie są w stanie tyle płacić. Ale tu chodzi o drugi element, który dla nas jest niezmiernie istotny, tzn. powiem nawet wprost: nie chcemy, by przychodziły służyć polskiemu państwu, w sposób bezpośredni – jego bezpieczeństwu i obronie – osoby, które są nastawione wyłącznie materialistycznie.
 
Chcemy, by przychodzili ludzie, którzy są nastawieni także i w ogromnym stopniu patriotycznie, którzy uważają za swoją misję właśnie to, by służyć państwu i współobywatelom, tworząc dla nich system obrony. Dla tych ludzi bardzo często kwestia wynagrodzenia ma drugorzędne znaczenie. Ale – oczywiście – ono musi być jednak na odpowiednio wysokim poziomie. I to właśnie chcemy stworzyć. Chcemy przyciągnąć ludzi, którzy pragną służyć Rzeczypospolitej Polskiej, ale jednocześnie wiemy, że musimy im dobrze zapłacić.
 
Proces formowania Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni potrwa do roku 2024. Czy kadry to jest ten największy problem?
Kadry zawsze są wielkim problemem. Drugim oczywiście jest infrastruktura informatyczna, czy też – jak kto woli – teleinformatyczna, która rzecz jasna jest niesłychanie droga, to ogromne pieniądze. Ale – jak mówiłem w czasie mojego wystąpienia – pół miliarda złotych jest przeznaczone na te cele, choćby właśnie w policji, przy formowaniu jednostki, która ma walczyć z cyberprzestępczością. Bo z jednej strony mówimy o wojsku, ale z drugiej – także o policji. Czyli po prostu o bezpieczeństwie w sieci dla każdego. Tutaj jednak są to kwoty poważne i mam nadzieję, że za te pieniądze będziemy w stanie zorganizować odpowiednie wyposażenie na odpowiednim poziomie – takim, który umożliwi walkę właściwie ze wszelkimi zagrożeniami.
 
Panie Prezydencie, rozmawiamy w Krynicy, w Małopolsce. Małopolska stoi wybitnymi uczelniami. Pan rodzinnie też jest związany z Uniwersytetem Jagiellońskim, z Akademią Górniczo-Hutniczą. Jaka będzie rola, jaka powinna być rola krakowskich uczelni także? Jest Pan również po spotkaniu z krakowskimi rektorami.
To rola fundamentalna. Mamy doskonale przygotowaną kadrę naukowo-dydaktyczną właśnie na naszych wyższych uczelniach, choćby w Krakowie. Mówię o Krakowie, bo Kraków akurat znam, rzeczywiście jak Pan Redaktor powiedział.
Rodzinnie jestem związany przede wszystkim z Akademią Górniczo-Hutniczą, jeżeli o te kierunki w ogóle chodzi. Mój ojciec jest automatykiem, na Wydziale Elektrycznym AGH przepracował większość swojego życia zawodowego, właśnie wychowując młodych automatyków, młodych informatyków. I o tym mogę mówić, bo to są także moi koledzy, choćby szkolni, którzy kończyli kierunki nauk technicznych. Są doskonale przygotowani.
 
Jeden z nich rzeczywiście był przez lata – nie wiem, być może jeszcze jest, bo nie rozmawialiśmy od kilku lat – ale gdy mieliśmy ostatni kontakt, był szefem zabezpieczeń w jednej z największych światowych korporacji związanych z rynkiem finansowym w Stanach Zjednoczonych. Więc to pokazuje, na jakim poziomie przygotowujemy młodych adeptów. I rzeczywiście ten poziom jest bardzo wysoki.
 
Mamy zresztą bardzo wiele firm IT w naszym kraju, podkupuje nam się informatyków na różne sposoby, ale informatycy w Polsce dziś już bardzo dobrze zarabiają. Dlatego rozmawiałem z rektorami, bo jest to potencjał, który powinien być pożytkowany w jak największym stopniu. Bardzo dobrze, jeżeli ci młodzi ludzie zakładają firmy, start-upy, pracują nad różnego rodzaju rozwiązaniami. To trzeba wspierać.
 
Zresztą także dzisiaj miałem spotkanie z młodymi przedsiębiorcami właśnie z branży cyberbezpieczeństwa, w większości absolwentami małopolskich uczelni, przede wszystkim krakowskich. No i o tym mówiliśmy – że powinny być różnego rodzaju rządowe programy, z których można pozyskiwać granty, gdzie oni mogą swoimi badaniami różnego rodzaju czy właśnie swoimi pracami zainteresować także konkretne instytucje polskiego państwa.
 
Mówimy, oczywiście, o współpracy z krakowskimi uczelniami, na tym spotkaniu byli rektorzy największych krakowskich uczelni. Ale w tym wymiarze, powiedzmy sobie, ponadnarodowym. To jest pytanie o inicjatywę Trójmorza. Ze względu na geopolitykę inicjatywy związane z cyberbezpieczeństwem, jakie są konieczne dzisiaj, Panie Prezydencie?
W ogóle konieczna jest współpraca. Tak jak mówiłem do państwa rektorów, że bardzo cieszę się, że podpisali porozumienie o współpracy między sobą w tym zakresie, tak samo chciałbym, abyśmy pracowali na temat właśnie bezpieczeństwa sieci generalnie – bo to nie tylko sieci informatyczne.
 
Pamiętajmy, że cyberbezpieczeństwo, to dzisiaj także de facto bezpieczeństwo sieci energetycznej, każdej – i elektrycznej, i gazowej – bo wszystkie one są sterowane systemami cybernetycznymi. W związku z powyższym jest to bardzo szeroko zakrojone pojęcie. Cyberbezpieczeństwo jest dziś wszędzie i ta współpraca jest konieczna.
 
Dlatego mówimy o współpracy na poziomie euroatlantyckim w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, czyli tej sensu stricte militarnej. Dlatego mówimy o współpracy cyberbezpieczeństwa w ramach Unii Europejskiej. Dlatego też mówimy o współpracy cyberbezpieczeństwa w ramach Trójmorza. Są to rozwiązania, nad którymi pracujemy, trwają nad nimi w tej chwili debaty.
 
Niektórzy mówią: „Debaty, ciągle debaty…”. Nie ma postępu bez debaty. Tak toczy się dziś świat, że są to spotkania ekspertów właśnie z politykami, czyli tymi, którzy decydują o pieniądzach. Politycy przychodzą po to, by pokazać ekspertom swoje zainteresowanie i to, że jest to dla nich ważne. A eksperci przedstawiają swój pogląd, swoje pomysły i badania, by pokazać politykom, że są w stanie rozwiązać problemy, tylko potrzebują finansowania. Na tym to polega. Efektem tego są rzeczywiście postęp i rozwój, także bezpieczeństwa.
 
Panie Prezydencie, trzymając się tych problemów wynikających z geopolityki, to jakie znaczenie dla sytuacji na granicy polsko-białoruskiej mają ćwiczenia Zapad-21?
Trudno powiedzieć, bo nie wiemy, czy one w ogóle będą miały wpływ na bezpieczeństwo na granicy, czy nie. Natomiast jesteśmy odpowiedzialnymi politykami, którzy muszą reagować na pewne potencjalne zagrożenia. A trzeba sobie jasno powiedzieć, że potencjalne zagrożenie jest.
 
Niewątpliwie mamy sytuację hybrydowego ataku na naszej granicy z Białorusią, mamy kwestię imigrantów, których siłą przepycha się na naszą stronę właśnie z Białorusi. Przykładów tego jest bardzo wiele. Nawet wczoraj pokazywano w telewizji film, jak następuje to siłowe przepychanie przez granicę, jak robią to białoruskie służby.
 
Natomiast równolegle tuż przy naszej granicy mają się odbywać ćwiczenia Zapad-2021 organizowane przez Federację Rosyjską razem z Białorusią – i to ich najbardziej otwarta faza. W związku z tym trudno, byśmy pominęli ten element.
 
Dlatego zwiększone jest bezpieczeństwo, dlatego podejmujemy wszystkie inne działania właśnie po to, by w jak największym stopniu zabezpieczyć – po pierwsze – tę granicę, jako także granicę Unii Europejskiej, co chcę bardzo mocno podkreślić; to nie jest tylko nasza polska granica, to granica Unii Europejskiej. A po drugie – zabezpieczyć także naszych współobywateli; i tych, którzy mieszkają przy tej granicy, i tych, którzy mieszkają wszędzie dalej.
 
Panie Prezydencie, w Pana opinii ten problem migracyjny na granicy będzie wyłącznie eskalował? To jest pytanie o kreowanie tego kryzysu przez Aleksandra Łukaszenkę.
Uważam, że jeżeli odpowiemy w sposób zdecydowany, jeżeli pokażemy, że tu nie ulegamy, jeżeli pokażemy, że stosujemy środki adekwatne do tych, które przedsięwzięła druga strona, to prędzej czy później druga strona, widząc nieskuteczność swoich działań, po prostu zaniecha tego, co robi. Dlatego tak działamy.
 
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Andrzej Duda. Panie Prezydencie, bardzo dziękuję.
Dziękuję bardzo.
Poleć znajomemu