Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Piątek, 30 lipca 2021

Wystąpienie Prezydenta podczas spotkania z Powstańcami Warszawskimi

 

Czcigodni, Najdrożsi nasi Powstańcy Warszawscy,
Czcigodni Kombatanci,
Wielce Szanowna Pani Marszałek,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Szanowny Panie Prezydencie miasta stołecznego Warszawy,
Szanowna Pani Przewodnicząca,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Szanowne Panie i Panowie Posłowie i Senatorowie,
Czcigodny Ekscelencjo Księże Arcybiskupie
Szanowni Panowie Generałowie, Panie i Panowie Oficerowie, Żołnierze,
Druhny i Druhowie, Wolontariusze
Nasi Drodzy Gospodarze czy też Współgospodarze Muzeum Powstania Warszawskiego
Panie Dyrektorze, Panowie Dyrektorzy, mówię Współgospodarze, bo Gospodarzami najważniejszymi są Powstańcy
Najbliżsi i krewni Powstańców Warszawskich
Mieszkańcy Warszawy,
Drodzy Rodacy,

 

Bardzo dziękuję za tę kolejną już możliwość uczestnictwa w tej niezwykłej dla mnie, i myślę, że dla wielu ludzi z pokolenia głęboko powojennego niezwykłej uroczystości, możliwości spotkania się tutaj, w tym wyjątkowym miejscu, w jednym z najpiękniejszych muzeów polskich, a z całą pewnością absolutnie najważniejszych – Muzeum Powstania Warszawskiego z naszymi bohaterami, z tymi, którzy kiedyś z podniesioną głową, błyskiem w oczach ruszyli po to, by odzyskać wolną, niepodległą, suwerenną Ojczyznę. Nie bali się, nie wahali się, nie kalkulowali, nie obliczali szans prawdopodobieństwa zwycięstwa, przepędzenia Niemców. Po prostu chcieli wolnej Polski. Za wszelką cenę, również za cenę swojego życia.

 

Zobacz także: Ordery z okazji 77. rocznicy Powstania Warszawskiego Jest zawsze dla mnie ogromnym zaszczytem być tutaj z Państwem, móc uściskać te drogie wspaniałe dłonie, i móc wręczyć odznaczenia państwowe i Powstańcom, i tym, którzy dzisiaj na co dzień pracują nad, tak jak powiedziałem przed chwilą do tych, którym wręczałem odznaczenia, umacnianiem polskiej niepodległości, nad umacnianiem i utrwalaniem pamięci, tak niezwykle ważnej.

 

Ktoś zada pytanie, jaka jest największa zasługa Powstańców Warszawskich? Oczywiście na pewno tą najważniejszą jest właśnie to, że stanęli gotowi do walki z bronią w ręku, a czasem, tak jak sanitariuszki, łączniczki, bez broni. Po to, by walczyć, by zrealizować swoje marzenie o odzyskaniu wolnej, suwerennej Ojczyzny, przepędzić znienawidzonego wroga.

 

Czy myśleli, że wtedy tę Polskę odzyskują także dla nas? Dla późniejszych pokoleń i dzisiejszych pokoleń. Pewnie większość się nad tym nie zastanawiała. Ale w tym jest także z całą pewnością i druga ich ogromna zasługa. Myślę, że niemal tak samo wielka jak ta pierwsza. Wychowanie kolejnych pokoleń. Mówiłem i mówiliśmy to z tego miejsca i z innych miejsc w Warszawie wielokrotnie.

 

Pewnie nie byłoby wolnej, niepodległej, całkowicie suwerennej Polski, gdyby nie krew przelana przez Powstańców Warszawskich, gdyby nie tamto bohaterstwo, gdyby nie tamten wysiłek, gdyby nie tamta postawa.


Co przekonuje dzisiaj młodych ludzi do tego, żeby tutaj przyjeżdżali? Co przekonuje dzisiaj młodych ludzi do postaw patriotycznych? Do tego, by sami poświęcali się dla umacniania polskiej suwerenności, polskiej niepodległości, dla budowania patriotyzmu, dla właśnie umacniania pamięci o tym, co ważne dla niepodległości Polski, o tych, którzy poświęcali się dla wolności, suwerenności.

 

To Państwo ich przekonujecie. Państwo ich przekonujecie. To Wy, Powstańcy, przez kolejne pokolenia, już 77 lat od Powstania Warszawskiego, przez wiele dziesięcioleci w ukryciu, przez wiele dziesięcioleci bardzo często w tajemnicy, mówiąc prawdę o Powstaniu Warszawskim, o tym, jak to czuliście, o tym, co widzieliście, w co wierzyliście, a co zostało podeptane.

 

Wychowywaliście i dlatego była później w kolejnym pokoleniu też odwaga. Odwaga i rozwaga. I udało się odzyskać pełną niepodległość i suwerenność bez przelewu krwi. I dzisiaj nadal jesteście. Za co Bogu dziękujemy, że jesteście z nami cały czas, że dajecie świadectwo, że macie przez cały czas siłę, by je dawać. By spotykać się z młodymi, by im opowiadać. By pokazywać im zdjęcia. Popatrzcie na swoje twarze na tych zdjęciach. Na twarze Powstańców Warszawskich, dziewcząt i chłopców, najczęściej uśmiechnięte. Ale zawsze jasne. To są jasne, piękne twarze. To są twarze młodych ludzi, którzy w coś wierzą. To są twarze młodych ludzi, którzy mają iskrę w oczach. To nie są twarze zmęczonych, pognębionych ludzi, którzy są w niewoli. Nie, to są twarze ludzi wolnych. Nigdy tej wolności wewnętrznej nie utraciliście. To dlatego właśnie mogliście kolejne pokolenia wychować w wierze w to, że tę wolność uda się odzyskać.

 

Z całego serca Wam za to dziękujemy. Jesteście bohaterami nie tylko Powstania Warszawskiego. Jesteście bohaterami późniejszych dziesiątek lat wychowania kolejnych pokoleń. I to jest Wasza wielka zasługa dla suwerennej, niepodległej Rzeczypospolitej. To wszystko razem zsumowane. Nikt nie zwróci życia poległym. Nikt nie usunie blizn, które zostały po ranach. Nikt nie usunie blizn, które zostały w sercach po stracie najbliższych, po stracie przyjaciół, po dramatach, które widzieliście.

 

Ale zawsze niestrudzenie to powtarzam wobec różnych dyskusji, które w różnych miejscach się toczą. W tych dyskusjach zadają bardzo często pytanie, czy było warto i bardzo często podważają też sens tamtego heroizmu. Było warto, bo nikt nie potrafi ocenić, jak wielki jest wkład tamtych dni w dzisiejszą wolną Polskę. Ale nie ma żadnych wątpliwości, że jest. I jaki jest wkład Wasz później w to, że ta wolność została odzyskana przez Was i przez Waszych następców. Przez tych, którzy spod Waszej ręki wyszli.

 

Cieszę się ogromnie. Dziękuję młodym i wszystkim organizatorom za te akcje, które realizowane były w tym ostatnim, tak trudnym dla nas wszystkich czasie. Nie widzieliśmy się w zeszłym roku z powodu pandemii koronawirusa. W tym roku mamy spotkanie, ale tak do końca nikt nie wie, co będzie dalej. Wszyscy mamy nadzieję, że pokonamy pandemię. Wierzę w to, że tak się stanie. Ale chcę podziękować wszystkim tym młodym, którzy przez ten czas służyli bohaterom, Powstańcom Warszawskim, choćby zanosząc im posiłki, obiady. Przynosząc im je do domu, po to, by ograniczyć niebezpieczeństwo, że zachorują. Po to, by ułatwić im codzienne funkcjonowanie.

 

Z całego serca za to dziękuję. Nie jest to częste, że możemy coś zrobić dla naszych Bohaterów. Dziękuję, że w tym tak trudnym czasie tak wiele osób pokazało serce, pokazało, że pamiętamy nie tylko o Powstaniu Warszawskim, ale że pamiętamy także o Powstańcach.

 

Zobacz także: Pierwsza Dama: Staliśmy się sobie bliżsi Wiem od mojej żony i ze swoich spotkań z Bohaterami, jak bardzo wielka była wdzięczność Powstańców, Kombatantów, jak wiele ciepła, serca i dobrych słów można było usłyszeć. Dziękuję za to również Wam, Najdrożsi. Bo to także jest element tego wychowania, że zawsze witaliście tych młodych ludzi z uśmiechem. I zawsze dzieliliście się z nimi swoim sercem i wielkim ciepłem. Ogromnie dziękuję, że w ten właśnie sposób pokazujemy, że pomiędzy pokoleniami tworzymy wspólnotę. Tak często o niej mówimy, a tak rzadko można ją w tak wyrazisty sposób pokazać. To jest właśnie wspólnota. Poza i ponad wszelkimi podziałami.

 

Cześć i chwała Bohaterom! Wieczna pamięć Poległym! Niech żyją Powstańcy Warszawscy!

Muzeum Powstania Warszawskiego. Obchody 77. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

Poleć znajomemu