Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Poniedziałek, 19 kwietnia 2021

Wypowiedź na spotkaniu z Młodzieżową Radą Klimatyczną

Szanowny Panie Ministrze,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Szanowne Koleżanki i Koledzy,
Członkowie Prezydium i Członkowie Młodzieżowej Rady Klimatycznej!
 
Bardzo się cieszę, że możemy się spotkać. Czeka mnie, czeka nas wszystkich w tym tygodniu bardzo ważne wydarzenie. Ważne, oczywiście, przede wszystkim dla naszego kraju, z naszego punktu widzenia, dlatego że jako jeden z 40 krajów zostaliśmy zaproszeni na ten szczyt klimatyczny organizowany przez Pana Prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena – śmiało można powiedzieć. Poprzedzający Światową Konferencję Klimatyczną COP26 w Glasgow, a więc bardzo ważny z tego punktu widzenia, bo niejako przygotowujący także i postanowienia tej konferencji, ale ważny także dla naszej części Europy, dla Europy Środkowej, ważny także i dla całego świata.
 
Dlatego, że kwestia ochrony klimatu, przede wszystkim kwestia zachowania świata w jak najlepszym stanie dla przyszłych pokoleń, a więc także i realizacji zasady zrównoważonego rozwoju – która przecież wynika z naszej konstytucji – zachowanie jej w jak najpełniejszym tego słowa znaczeniu tutaj, u nas, ale także w przestrzeni światowej ma dzisiaj ogromne znaczenie.
 
Zobacz także: Spotkanie z Młodzieżową Radą Klimatyczną Cieszę się ogromnie z tego, że spotykam się właśnie w przededniu tej konferencji z Państwem, z młodymi ludźmi, którzy są zaangażowani nie tylko emocjonalnie, ale mają także bardzo pragmatyczne podejście, są zaangażowani merytorycznie w kwestie związane z ochroną klimatu i środowiska naturalnego, w zagadnienia, które mają znaczenie fundamentalne.
 
Ogromnie się cieszę, że nie tylko my, jako starsi, a więc pokolenie waszych rodziców, myślimy w jaki sposób chcielibyśmy, żeby świat zachował się dla naszych dzieci, na przyszłość dla nich i dla naszych wnuków. Cieszę, się, że także wy, pokolenie młodzieży, która w przyszłości – mam nadzieję – już niedługiej będzie decydować o polskich sprawach. Już dzisiaj o nich myślicie w stopniu tak ważnym, tak ogromnym.
 
Cieszę się bardzo, że się spotykamy, cieszę się także ogromnie, że jest z nami Pan Minister Michał Kurtyka, Pan Minister, który nie tylko jest dzisiaj ministrem klimatu i odpowiada za te sprawy w ramach polskiego rządu, ale przede wszystkim jest tym, który przed niecałymi trzema laty był głównym prowadzącym konferencję COP24, a więc Światową Konferencję Klimatyczną w Katowicach. Odpowiadał za stworzenie tego, co w tamtym momencie było najważniejsze, a więc opracowanie drogi do wdrożenia postanowień Porozumienia Paryskiego, tego, w jaki sposób uzgodnić między wszystkimi krajami uczestniczącymi w konferencji COP24 wspólną drogę godzącą przeróżne interesy występujące w przestrzeni światowej, jeżeli chodzi o kwestie rozwoju gospodarczego i bezpieczeństwa klimatycznego, energetyki przede wszystkim. Bo przecież kraje w różnych miejscach na świecie mają bardzo różną sytuację, i polityczną, i ekonomiczną, i geologiczną, surowcową. Są to więc niezwykle trudne, także politycznie zagadnienia, czy może przede wszystkim politycznie trudne zagadnienia.
 
Udało się to Panu Ministrowi znakomicie. Została opracowana – można powiedzieć – mapa drogowa, Katowice Rulebook, tego, w jaki sposób Porozumienie Paryskie ma być wdrażane. Udało się wtedy zebrać poparcie dla nas i dla naszej części Europy, dla krajów znajdujących się w podobnej sytuacji – niezwykle ważny dokument, jakim była śląska Deklaracja Sprawiedliwej i Solidarnej Transformacji, tzw. Just Transition, a więc dokumenty, które stanowią dzisiaj jak gdyby wyznacznik, na który się wielokrotnie powołujemy w dyskusjach na temat zmian klimatycznych, a z drugiej strony polityki energetycznej, która powinna być realizowana na świecie.
 
Stawiamy sobie bardzo ambitne cele, jeżeli chodzi o ochronę klimatu,. Chcemy, żeby nasz przemysł się przekształcał. Niestety, dźwigamy na sobie bardzo poważny bagaż – chociaż ponad 30 lat już minęło od 1989 roku, kiedy wyszliśmy zza żelaznej kurtyny, kiedy zmienił się w Polsce ustrój, to jednak należy pamiętać, że przez ponad 40 lat wcześniej, od 1945 roku tak naprawdę nie byliśmy państwem, w którym władze czy społeczeństwo decydowało w pełnym tego słowa znaczeniu o kierunkach jego rozwoju.
 
Czasem mówię, że – krótko mówiąc – nie byliśmy państwem w pełni suwerennym, nie byliśmy państwem w pełni niepodległym. W części decydowaliśmy o swoich sprawach, ale w tych strategicznych, najbardziej fundamentalnych – niestety, bardzo często, czy w większości przypadków, decydowano za nas na Wschodzie. Tak się stało, że w wyniku tych decyzji nasza gospodarka energetyczna w ogromnie przeważającym stopniu, a do niedawna w zasadzie prawie całkowicie oparta była na tym surowcu, który jest dla nas surowcem rodzimym, czyli na węglu. 
 
Były w międzyczasie w latach 80. próby zbudowania w Polsce elektrowni atomowej. Na szczęście, według tamtego projektu i tamtego wzorca, według którego chciano to zrobić, to się nie udało. To był rosyjski model, a ściślej mówiąc sowiecki – byśmy dzisiaj powiedzieli – który okazał się katastrofą dla Ukrainy. Bo to właśnie tego typu elektrownia eksplodowała w Czarnobylu i doprowadziła do absolutnego kataklizmu i klęski nie tylko w naszej części Europy i w Europie Północnej, lecz także na świecie. Więc na szczęście ta elektrownia nie została zbudowana, ale dzisiaj musimy twardo stanąć w obliczu rzeczywistości i powiedzieć sobie tak: zmiany są absolutnie konieczne. Niezbędne są zmiany, pociągające za sobą konieczność poniesienia ogromnych kosztów, ale tego dzisiaj wymaga świat, tego dzisiaj wymaga przyszłość, tego dzisiaj wymaga także wola. A mamy tę wolę budowania nowoczesnej gospodarki. Dzisiaj można śmiało postawić znak równości – nowoczesna gospodarka to znaczy nowoczesna energetyka i odwrotnie – nowoczesna energetyka musi oznaczać zarazem nowoczesną gospodarkę. 
 
Chcielibyśmy w tym wszystkim być jeszcze tak ambitni, żeby jak największa część tych nowoczesnych technologii była wytwarzana, wymyślana u nas, w naszych centrach badawczo-rozwojowych, na naszych uczelniach. Więc chcielibyśmy tworzyć tutaj taki efekt synergii pomiędzy tym, co jest wymyślane, a tym, co jest wdrażane, ale oczywiście to jest ogromne zadanie na przyszłość.
 
Między innymi o tych aspektach będziemy dyskutowali w czasie naszego spotkania klimatycznego w ramach szczytu klimatycznego organizowanego przez Prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena. Ale trzeba, żeby również to spotkanie określiło bardzo konkretne, ambitne cele, które będą do zrealizowania w przyszłości i które będą także zakreślone w taki sposób, aby było to realne.
 
W ogromnym stopniu ta dyskusja na pewno będzie się koncentrowała także na tym, co rzeczywiście jesteśmy w stanie osiągnąć – a więc, na ile chcemy uchronić świat poprzez nasze działania, poprzez redukcję emisji. Właśnie  poprzez wprowadzanie różnego rodzaju nowoczesnych źródeł energii chcemy osiągnąć przynajmniej spowolnienie procesu wzrostu globalnej temperatury na świecie. Jest to dzisiaj jeden z najbardziej dyskutowanych tematów. I o tym m.in. chciałem z Wami porozmawiać.
 
Jak na to spojrzeć z naszego, polskiego punktu widzenia? Bo my – choć, oczywiście podążamy za światem i chcemy w jak największym stopniu uwzględnić potrzeby krajowe; nie mam wątpliwości jako Prezydent Rzeczypospolitej, który dzisiaj na bieżąco ponosi odpowiedzialność za polskie sprawy, ale który patrzy także w przyszłość na to, jakie będzie życie i jakość życia następnych pokoleń – musimy to zrobić w taki sposób, aby absolutnie zachować tę zasadę sprawiedliwej transformacji.
 
To znaczy ta transformacja musi się odbywać w taki sposób, by w Polsce w jak największym stopniu przetrwały miejsca pracy, aby polskie rodziny w związku z tym miały środki utrzymania, aby młodzi ludzie mieli zapewnione w przyszłości – także młodzi ludzie, których dzisiaj jeszcze nie ma na świecie, ale którzy przyjdą – nie tylko możliwości kształcenia w znaczeniu, żeby były u nas wyższe uczelnie, ale także żeby mieli na to środki; żeby było stać po prostu ich rodziny na to, by mogli się kształcić.
 
A więc żeby było stać na to polskie państwo; żebyśmy się jak najlepiej rozwijali, a więc żebyśmy zachowali także nasze możliwości społeczne – z jednej strony, ale z drugiej – także ekonomiczne, gospodarcze, technologiczne; w jak największym stopniu.
 
To są te tematy, o których chciałbym z Wami dyskutować. Jak Wy to postrzegacie? W jaki sposób widzicie to na przyszłość? Bo wiem, że prowadzicie na ten temat bardzo żarliwe dyskusje. Wiem, że tu, w Młodzieżowej Radzie Klimatycznej, reprezentowane są bardzo różne stanowiska i bardzo różne poglądy – bardzo dziękuję Panu Ministrowi za takie właśnie zorganizowanie tego grona wśród młodych ludzi.
 
Oczywiście wśród polityków, którzy poruszają się na scenie politycznej i ponoszą odpowiedzialność za tę codzienną, dużą politykę, to też jest ważne, by ścierały się różne poglądy i by ze sobą dyskutować, ale wiecie, że bardzo często występują tu różnego rodzaju ograniczenia.
 
Natomiast cieszę się, że tu właśnie, ta Młodzieżowa Rada Klimatyczna ma w swoim gremium jak największe spektrum poglądów, że dyskutujecie, że wymieniacie się swoimi przekonaniami, że pewnie czasem też są emocje – ale to jest właśnie życie. I bardzo dobrze, że tak dyskutujecie, bardzo się cieszę.
 
Zawsze mówię, że mamy w naszym kraju – na całe szczęście – ustrój demokratyczny. Ten właśnie, który udało się wywalczyć w 1989 roku i trochę później, a którego tak bardzo pragnęliśmy wcześniej, którego nie było, bo wybory nie były prawdziwe. Dzisiaj wybory są u nas prawdziwe – idziemy, oddajemy swoje głosy. Te głosy rzeczywiście idą na te ugrupowania, na które zdecydowaliśmy się zagłosować. Różni ludzie przychodzą do władzy – i to się zmienia.
 
Przez cztery lata rządzi jedno ugrupowanie, potem przez cztery lata następne. Czasem któreś ugrupowanie czy jakaś koalicja rządzi osiem lat – to nam się zdarzyło rzeczywiście dwukrotnie w naszej ostatniej historii, właśnie poprzez ostatnie niecałe jeszcze 16 lat, więc to jest taki specyficzny okres. Bo wcześniej, po 1989 roku, tego nie było, te zmiany były znacznie częstsze. Ale należy zakładać, że one będą nadal.
 
I bardzo dobrze, że dzisiaj dyskutujecie w tych gremiach, bo chodzi o to, żebyście się spotykali, rozmawiali, żebyście się wymieniali poglądami. Bo różne osoby reprezentujące różne światopoglądy i różne spojrzenia na przyszłość Polski będą na pewno na przestrzeni najbliższych dziesięcioleci trzymały w swoich rękach odpowiedzialność za sprawy Rzeczypospolitej – tę odpowiedzialność bezpośrednio realizowaną.
 
To bardzo ważne, żeby do wzięcia jej na siebie i do jej wykonywania być dobrze przygotowanym. Cieszę się, że właśnie przez udział w takich gremiach i przez takie dyskusje do tego się przygotowujecie.
 
A dziś bardzo chętnie wysłucham tego, co mają Państwo do powiedzenia. Bo – jak powiedziałem – jest to dla mnie interesujące, jesteście dla mnie głosem pokolenia, dla którego dzisiaj staramy się realizować politykę. Uważam, że w istotnym stopniu powinniśmy ją realizować, uwzględniając Wasz punkt widzenia.
 
Jeszcze raz bardzo dziękuję i mam nadzieję, że będziemy mieli dzisiaj udane spotkanie.
 
Prezydent siedzi za biurkiem, w tle flagi Polski i UE
Poleć znajomemu